Graliśmy z pompą i udało się. Nie napisze, że wygraliśmy bo to nie pasuje ani do gier fabularnych ani do WOŚP. Nie mniej tak własnie czuję. Udało się. Jestem zadowolony i dumny z tego co udało się zrobić. Na Khakonie najważniejsze były gry fabularne i graliśmy sporo a dodatki takie jak zdobywanie nowych znajomych, uczenie się nowych rzeczy, wośp czy konkursy też wyszły.
Sesje RPG
Odbyło się bardzo dużo sesji. Stale odbywała się jakaś. Była:
Każda to 4-5 graczy. Każda to średnio 4-5h. Daje to jakieś 300 grogodzin.
Planszówki
Też były i choć cieszyły się znacznie mniejszym zainteresowaniem to udało się rozegrać iście epicką partyjkę Twilight Imperium (powstanie osobne video) oraz rzutem na taśmę partyjkę Olymposa. Drakon nad ranem przed snem. Do tego chyba trzeba by doliczyć partyjkę szachów. Chyba nie udało się zagrać w Go. Jeśli były rozgrywane jeszcze jakieś gry to ja nic o tym nie wiem.
Organizacja
Zawsze powtarzam że dobry organizator nudzi się podczas eventu. Że organizuje się przed a nie w trakcie. I jak się wszystko dobrze zaplanuje to w trakcie się siedzi i nic się nie ma do roboty. Ja się nie nudziłem bo grałem. Kilka danych:
W puszce ze ściepą znalazłem około 300zł. Na żarcie wydałem niewiele mniej i jak dodać do tego koszty strony, nadwyżkę prądu i zużytej wody to wyszedłem z małym minusem. Mam za to mydło, kostkę k20, kompot i szczotkę do włosów. Jak dodam do tego książkę wygraną w konkursie to chyba akurat jestem na plusie. Straty: ()zł.
Ważną rolę w organizacji odegrała strona internetowa www.khakon.pl na której była instrukcja jak trafić do mnie do domu i każdy trafił bez problemu. Było forum gdzie umawialiśmy się na sesje, aktualne informacje, blog, sponsorzy, WOŚP. Strona spełniła swoje zadanie. Odwiedziło ją półtora tysiąca ludzi. Czy to dużo? Nie wiem.
Online Streaming
Uruchomiony streaming działał prawie cały czas. Okazało się, że nie każdy rozumie co o znaczy „streaming” a ja lekkomyślnie nigdy tego nie wytłumaczyłem. Zrobię to teraz i będzie na przyszły rok. Streaming to taki „big brother” – obraz z kamery idzie bezpośrednio do internetu i każdy może zobaczyć na żywo co się dzieje przed kamerą. Więc każdy mógł zobaczyć na żywo co się dzieje na Khakonie. Takich osób których zainteresowało podglądanie było aż 747! Sprawdźcie sami na stronie http://www.ustream.tv/channel/khakon pod nieaktywnym video jest liczba osób które odwiedziły kanał. Czuję, że udało się przełamać pewną barierę. Taką liczbą pochwaliłby się nie jeden konwent. Zdaje sobie sprawę, że to nie to samo. Ale chyba nikogo by nie zdziwiło gdyby to było 70 osób albo 17. Ot! Fanaberia i dziwactwo którego nikt nie chce oglądać bo po co. Okazało się jednak, że jest w tym potencjał i ten potencjał ma swoja liczbę: 750
Baczny i czepiający się obserwator pewnie zwróci uwagę, że unikatowych użytkowników było „tylko” 544 a jak odjąć tych którzy korzystali z dwóch komputerów to liczba spadnie pewnie do 500. Ale hej! To przecież pół tysiaka! Nie jeden konwent chciałby pochwalić się taką liczbą.Wiem, że ja na pewno będę. Ba! Własnie to robię.
Sponsorzy i współpraca
Było tego zdecydowanie więcej niż rok temu. Oprócz wydawnictw Gramel, Portal, Galmadrin i Luzodajnia było kilku niestandardowych. Tarnowo Podgórne wyśle paczkę i pomogło przy organizacji zbiórki WOŚP. Piekarnia Cukiernia Baranowscy zapewniła sporo dobrego jedzenia (naprawdę dużo i naprawdę smacznego!). Zbieżność nazwiska nie jest przypadkowa. Planuje postawić stoisko z produktami mojego ojca na Pyrkonie. Co wy na to? Poza takimi oficjalnymi sponsorami byli mali sponsorzy których wkład nie jest taki mały. Poziomka dorzuciła dodatek do Wolsunga który sprzedał się na aukcji całkiem ładnie. Największe brawa należą się Maestro – przygotował naście książek, zorganizował konkurs i każdy dostał swoją nagrodę. Coś niesamowitego. Nie dał bym rady zrobić konkursu sam a chłopakom wyszło to znakomicie.
Co się nie udało
Sesje online. Nie wiem. Mogę jedynie podejrzewać, że wyprzedzam za bardzo ze swoimi pomysłami. Zainteresowanie było znikome. Chociaż przyznam szczerze, że możliwe że zaniedbałem nieco promocję sesji online. A może po prostu mało kto gra online. Ja wiem, że granie onlife jest lepsze ale jak to mówią: na bezrybiu… . Co ja piszę? Przecież to miała być sesja z Wojtkiem Rzadkiem! Kto nie chce sesji u Mistrza wszystkich Mistrzów (jeśli nie przez uznanie to chociaż z chęci sprawdzenia). Nie wiem. Nie mam pojęcia. Była też sesja w Interface Zero przed premiera. Jeśli ktoś z was wie dlaczego to nie wypaliło proszę napiszcie w komentarzu.
Ocena innych
Pozwoliłem sobie uczestników Khakonu poprosić o ocenę. Wyniki zebrałem w jednym dokumencie z plusami i minusami. Ale o Khakonie napisali również Kosmit na swoim nowym blogu Kosmit Paczy oraz Dreamwalker na Polterze. Dostałem też dość sporo „dobra robota Khaki” na fejsie i mailu. Dziękuje wam wszystkim.
WOŚP
Najlepsze zostawiłem na koniec. Udało się zebrać ponad pół tysiąca złotych. Dokładnie 527zł. Dokładną rozpiskę co kto i za ile możecie sprawdzić na tym dokumencie. Zebrało się bardzo dużo złotówek. Więcej niż się spodziewałem. Gotówka w puszcze poszła prosto do sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Tarnowie Podgórnym. Na przelewy musiałem trochę poczekać ale te też przelałem na konto miasta.
OCENA
Erpegowość
Nie było, aż tak dużo sesji i co prawda mam wrażenie że poziom i jakość były wyższe niż w zeszłym roku to jednak sesji było mniej. Nie każdy raczył stworzyć postacie na forum co wydłużało grę, nie każdy przygotował należycie sesje (ja). Jeden dzień zmarnowaliśmy na planszówkę, drugi dzień na WOŚP.
Inne atrakcje
Rok temu dałbym jedną kostkę. Były planszówki ale zabrakło tych małych imprezowych zapychaczya za dużo było epickich długotrwających zrzeraczy czasu i grających. Był streaming i było WOŚP. W prównaniu z innymi konwentami to jednak nadal bardzo mało. Nie było kobiety z batem
![]()
Miejsce
Tutaj daje prawie maksa. To wymarzone miejsce na granie. Kibelek, prysznic, kuchnia, ciepło, wygodnie i spanie na miękkim (dla większości osób). Odjąłem jeden za dojazd.
Organizacja
Co może zrobić jeden człowiek. Było kilka błędów i niedociągnięć. I tak jestem zadowolony z tych czterech kostek. Nie dałem z terminami. Niektórzy powinni wiedzieć wcześniej o niektórych sprawach, niektórych rzeczy nie było na stronie a nawet do teraz nie wymieniłem logo Galmadrina (przepraszam ;(
Wielkość
Co tu dużo pisać. Nawet jak bym bardzo chciał to nie mogę policzyć ludzi online. Moje mieszkanie ma ograniczenia. Najbardziej żałuje, że nie było listy rezerwowych bo w ostatniej chwili wykruszyło się 5 osób. Nawet gdyby przyjechali - jedna kostka.
Wielkość
Oceniam konwent dobrze. W ramach swoich ograniczeń doskonale realizuje zakładane cele a nawet potrafi zaskakiwać. Rok temu nie byłem pewny a teraz wiem to już na pewno. To będzie impreza cykliczna.
4 Comments
9:38 am
Blanche
Myślę, że możesz być z siebie naprawdę dumny, Khaki
W kwestii sesji online – dowiedziałam się o nich dopiero teraz, czytając Twoje podsumowanie; wcześniej zupełnie mi umknęły. Może takich osób jak ja było więcej – to rozwiązuje zgadkę braku chętnych.
11:07 am
Krackus
fajnie wyszło, szkoda, że akurat przed sylwestrem się rozchorowałem na ~2 tygodnie
. Może uda się jakimś innym razem, pozdrawiam jako zeszłoroczny Khakonowicz 
? Wietrzę spisek.
@12:02 – portal+polter = poltar
12:22 pm
Maestro
A jak oceniacie Wielki Khakonowy Konkurs i nagrody w nim zdobyte?
Czyli tak zwane „Inne atrakcje”?
4:38 pm
repek
Jeszcze raz czapka z głowy pomimo mrozu. Świetny pomysł, zrobiony z pasją i zaangażowaniem. A przy okazji przynoszący coś dobrego innym.
Pozdrawiam!