Rzucam z nałogiem

Tak jest! Rzucam z tym nałogiem. Rzucam 1-2 razy w tygodniu. Na każdej sesji rzucam. Rzucam skutecznie a czasami nie skutecznie. I nałóg ciągle trwa :D

A tak bardziej poważnie to jestem Ciekaw ile jest wersji mówienia na rzucanie kostkami? Oto krótka lista które udało mi się posłyszeć:

  • rzuć – np: rzuć k6, jaki masz wynik rzutu?
  • turlać – turlnąłem kostką i wypadło 4, turlaj k10
  • użyj – użyj kości ośmiościennej; użyłem k4 i wypadło mi 2
  • weź – weź k10

Większą róznorodnością cechują się informacje o wyniku:

  • wyrzuciłem 6
  • wyszło 6
  • wypadło 6
  • wyturlałem 6
  • wykulałem 6
  • otrzymałem wynik 6
  • mam 6
  • zdałem z wynikiem 6
  • 6
  • jest 6

Co byście dodali do tej listy?

PS: za kostki dałem w sumie 36zł po 18zł za sztukę

2 Comments


  1. lut 27, 2012
    11:16 am

    VanHauzer

    Jebłem 6


  2. mar 28, 2012
    10:33 am

    kacpero

    fajny wpis,
    a określenia na rzucanie kością można mnożyć w zależności od kontekstu:
    -cisnął ze złością koścmi..
    -miotał kośćmi jak oszalały..
    -ociężale toczył kości po nierównym blacie ;)
    a tak w ogóle to czytałem dziś na jakimś portalu, że jedna z polskich firm opatentowała elektroniczną kostkę do gry.. gadżet ten ma mieć procesor oraz bluetooth przesyłający informację o wyniku np. na tablet czy inne urządzenie (kostka była omawiana w odniesieniu do gier planszowych w wersji elektronicznej)..
    moim zdaniem fajny i innowacyjny patent..

Post a Comment

Your email is never published nor shared. Required fields are marked *