Seria strona po stronie ma się całkiem nieźle. Mi się bardzo podoba ten sposób prezentacji podręcznika z kilku powodów:
nie muszę nic nowego wymyślać – wszystko już jest w podręczniku, ja tylko mówię co tam jest a to co mówię jest logiczne i spójne (bo podręcznik taki jest ;p)
naturalność – normalnie jak opowiadam kumplowi o systemie to biorę podręcznik i wertuje i opowiadam. W druga stronę jeśli ktoś chce zapoznać się z systemem i ma okazje w księgarni to też go przejrzy „strona po stronie”
nie widać mojej twarzy – tak tak… jestem nieśmiały
bardzo trudno napisać recenzję strona po stronie – video daje zupełnie nowe możliwości – to wyróżnia taką reckę od innych
Dlatego też układam podręczniki w stosik i będę je robił „jeden po drugim” Na pierwszy ogień idzie ukończony wczoraj Wolsung. Potem InterFace Zero. Potem… jakiś indiasek?